Powojniki = Clematis

Również iglaki, żywopłoty i pnącza

Postautor: Weigela » wt maja 01, 2007 8:53 pm

Apropo Clamantisa,gdzie najlepiej go posadzic?Kupiłam go już ze 2 tygodnie temu.Na razie stoi w domu,może lepiej, przynajmniej nie zmarżnie.Ciężko mi wybrać dla niego fajne miejsce w ogrodzie .
Awatar użytkownika
Weigela
Weterani
 
Posty: 549
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 3:46 pm

Postautor: Weigela » wt maja 01, 2007 8:54 pm

Dodam,że mam odmianę Toki-z białymi kwiatkami.
Awatar użytkownika
Weigela
Weterani
 
Posty: 549
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 3:46 pm

Postautor: Onaela » wt maja 01, 2007 10:16 pm

Wejgello-Powojniki lubią mieć "głowę w słońcu,a nogi w cieniu".Dlatego warto sadzić je na słonecznym stanowisku ,cieniujac "nogi" niskimi,płytko korzeniącymi się bylinami.Do tego gustowna ,niezbyt masywna kratka .
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Cebulka » śr maja 02, 2007 8:02 am

Dodam, że lepiej podobno jest, jeśli rosną we w miarę osłoniętym miejscu, tzn przez kratkę i roślinkę dziko wiatr nie hula :)
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Onaela » śr maja 02, 2007 8:46 am

A kto lubi wiatr Cebulko [?]
Ja na ten przykład-nie cierpię [!] [zly]
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: Cebulka » śr maja 02, 2007 11:32 am

Jakby się tak zastanowic, to ja też... [rotfl]

Ale nóg w cieniu to też nie lubię miec! [devil]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Powojniki = Clematis

Postautor: tomicron » ndz gru 06, 2009 1:52 pm

Zdjęcie na głównej i ostatni "Rok w ogrodzie" przypomniały mi, że swego czasu szukałem odmian grupy 'Viticella' w rozsądnych cenach, bezskutecznie niestety [cry]
Może ktoś z Ekotopikowiczów ma pomysł gdzie prowadzi sie spredaż wysyłkową 'Emilii Plater', 'Polish Spirit' albo 'Purpurea Plena Elegans' ? Oczywiście nie musi to być dostępne teraz... [rol]
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Postautor: Cebulka » pn gru 07, 2009 9:27 pm

Tomi - niestety nie znam takich miejsc... Ale jak przypilnujesz tego tematu i co jakieś dwa tygodnie będziesz na Allegro patrzyć i wpisywać, może w końcu upolujesz [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: Jedynka » sob gru 19, 2009 6:43 pm

Tomicron, kiedyś przypadkiem trafiłam w inernecie na sklep- pracownia ogrodnicza Multifiori. Mieli tam dosyć duży wybór powojników. Również grupy Viticella. Ceny 18-20 zł. Szukałam sadzonek fuksjii. Niestety, spóźniłam się.Sklep z największą ofertą zakończył sprzedaż [cry]
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: Sz_elka » sob gru 19, 2009 7:00 pm

O rany ile tego [shock] http://www.pnacza.info/cgi/frame.cgi?powojnik - weszłam, bo chciałam zobaczyć, które to są w kręgu zainteresowań i oniemiałam! [kwiatka]
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Jedynka » sob gru 19, 2009 9:09 pm

Piękne są rzeczywiście. Szkoda tylko, że tak mi chorują.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: tomicron » sob gru 19, 2009 11:15 pm

Jedynka pisze:Tomicron, kiedyś przypadkiem trafiłam w inernecie na sklep- pracownia ogrodnicza Multifiori. Mieli tam dosyć duży wybór powojników. Również grupy Viticella. Ceny 18-20 zł.

Dzięki Jedynko za ten trop :D Ale co masz na myśli pisząc:
Sklep z największą ofertą zakończył sprzedaż [cry]
[?]
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Postautor: Jedynka » ndz gru 20, 2009 2:33 pm

Pisałam o sklepie z fuksjami.Nie mogłam się z nim skontaktować a potem z dnia na dzień napisali, że koniec sadzonek i zapraszają na przyszły rok. Nie pozostało mi nic innego jak pilnować. A fuksjii mają zatrzęsienie a jakie kolory- marzenie. Może jak zamówię 20 sadzonek, na spółkę z koleżanką to uznają mnie za hurtownika [wink]
Z tego co znalazłam ich oferta rodzajów fuksjii jest największa.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: Susane » śr mar 31, 2010 7:53 am

Ja wczoraj zakupiłam 2 clematisy:Guernsey Cream i niebieskiego-Mrs Cholmondeley.Mają juz listki,ale na wysadzenie do gruntu to raczej za zimno,u mnie w maju zwykle coś przemarza.Chyba się trochę pospieszyłam,bo mogłam najpierw uświadomić się co do odmian tego cuda,ale miały tak sucho że grzech było przejść obojetnie






Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Susane
Weterani
 
Posty: 247
Rejestracja: pt lut 19, 2010 10:39 am

Postautor: amita » śr mar 31, 2010 12:22 pm

Mój Jan Paweł II,uratowany późną jesienią w leroyu za jedyne 9 zeta obudził się do życia.Cieszę się,bo mocno wątpiłam czy mu się uda.
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Susane » wt kwie 06, 2010 12:29 pm

Moje clematisy rosną jak na drożdżach,stoją w doniczkach przy drzwiach tarasowych,mają dużo światła,tylko jak długo mogę je trzymać w domu?
Awatar użytkownika
Susane
Weterani
 
Posty: 247
Rejestracja: pt lut 19, 2010 10:39 am

Postautor: Jedynka » śr kwie 07, 2010 6:37 pm

Susanko, mogą spokojnie sobie siedzieć, nawet miesiąc. Nic im nie będzie. A Clematisy , faktycznie rosną bardzo szybko.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: Susane » czw kwie 08, 2010 6:16 pm

Dzięki Jedynko,bałam sie że może mają za ciepło i tak wystrzeliły,po majowych przymrozkach wywędrują na podwórze :D
Awatar użytkownika
Susane
Weterani
 
Posty: 247
Rejestracja: pt lut 19, 2010 10:39 am

Postautor: Jedynka » czw kwie 08, 2010 7:32 pm

Susan, jeśli boisz się, że za szybko rosną to przenieś je gdzieś do chłodniejszego miejsca.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: Susane » pt kwie 09, 2010 9:48 pm

Tak zrobiłam wczoraj ,po większym namysle doszłam do wniosku że jednak miały za ciepło,hartują się teraz na nieogrzewanym poddaszu przy drzwiach balkonowych,światła pod dostatkiem,dzis nie zauważyłam żadnych zmian,ale gdyby tak temperatura poszła w górę,gdy słonko za mocno pogrzeje to znów zrobię im przeprowadzkę i juz mam dla nich moją nazwę-wędrownisie,bo ja lubię nazywać moje roślinki po mojemu i tak mam juz kilka takich-Benio,Akrobata,Golas,Łysek ;> i wszystkie mają swoją historię
Awatar użytkownika
Susane
Weterani
 
Posty: 247
Rejestracja: pt lut 19, 2010 10:39 am

Postautor: tomicron » pt kwie 16, 2010 9:41 pm

Jedynka pisze:Tomicron, kiedyś przypadkiem trafiłam w inernecie na sklep- pracownia ogrodnicza Multifiori. Mieli tam dosyć duży wybór powojników. Również grupy Viticella. Ceny 18-20 zł.

Okazało się, że to jedyna szkółka/sklep internetowy w Polsce oferujący te powojniki w sprzedaży wysyłkowej - nie lubię być skazany na jednego dostawcę, ale trudno - zamówiłem u nich po 1szt. 'Emilii Plater', 'Polish Spirit' i 'Venosa Violacea'. Zostały dostarczone bardzo szybko, wzorcowo opakowane - nie tylko, że nadziemne części nie mogły ulec uszkodzeniu podczas transportu, ale jeszcze podłoże było tak zabezpieczone, żeby żaden jego fragment nie mógł się wysypać :) Jutro sadzę w ogrodzie - w założeniu mają stanowić roślinę okrywową i wchodzić na naturalne podpory 8)
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Postautor: Jedynka » sob kwie 17, 2010 7:22 pm

CZyli w takim razie sklep godny polecenia. Dobrze, może byśmy sobie taki dział stworzyli ? Gdzie warto zamawiać ? Moje zamówione fuksje też dotarły bezpiecznie i sadzonki bardzo dobrze zabezpieczone.
Swoje powojniki w ubiegłym roku wszystkie przesadziłam. JUż bardzo ładnie puściły pąki.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: koliberek » pt kwie 23, 2010 10:09 am

tomicron pisze:
Jedynka pisze: Jutro sadzę w ogrodzie - w założeniu mają stanowić roślinę okrywową i wchodzić na naturalne podpory 8)


Tomi jak juz będzie efekt to zrób fote, intetesuje mnie właśnie clematis jako roślina okrywowa...
Na razie zaczynam z nimi dopiero, w tym roku kupiłam i posadziłam (standradowo) 3 szt.

Jedynko, dwie z tych 3 miały jzu paczki,a tu w nocy mróz i co?. nie mam pojęcia rano zbyt mało czasu zebyz ajrzeć, dopiero jak wróce z pracy będe widziała ...
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Postautor: Anamaria » pt kwie 23, 2010 4:01 pm

koliberek pisze: a tu w nocy mróz i co?. nie mam pojęcia rano zbyt mało czasu zeby zajrzeć, dopiero jak wróce z pracy będe widziała ...


Mogły podmarznąć jak młode :( Najważniejsze żeby korzenie nie zmarzły - wtedy odbije od ziemi.

Dziewczyny, w Biedronce "rzucili" clematisy w różnych kolorach po 7,49 za sztukę! :
ciemnoniebieskie (prawie granatowe} Jackmanii;
czerwone - Ville de Lyon
różowe - Hagley Hybrid
i białe (nie pamiętam nazwy).
Ja dokupiłam sobie czerwoną i granatową :D
Ostatnio zmieniony pn kwie 26, 2010 5:21 am przez Anamaria, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Anamaria
Weterani
 
Posty: 3178
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 2:36 pm

Postautor: amita » pt kwie 23, 2010 9:12 pm

Dzieki za info. Tylko gdzie ja je wcisnę [skrob]
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Postautor: Jedynka » ndz kwie 25, 2010 7:33 pm

Anamaria ma rację, gdyby coś to pięknie wypuszczają nowe pędy.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Postautor: koliberek » pn kwie 26, 2010 10:15 am

qrde a gdzie ja mam jakas biedronke ??? ;)
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Postautor: Cebulka » pn kwie 26, 2010 12:26 pm

O ile dobrze pamiętam to na pierwszych światłach za rondem z wagonikiem naprzeciwko Lidla jest własnie Biedronka [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Postautor: koliberek » pn kwie 26, 2010 12:37 pm

Niestety nie Cebulko...w tej mojej pipidówie mamy tylko LIdl..a ten sklep to LUx sieci PSS :)
"Miłość i spokój wykluczają się wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju przegrywa na starcie"
P. Coelho "Walkirie"
Awatar użytkownika
koliberek
Weterani
 
Posty: 5318
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:32 am

Postautor: tomicron » śr maja 12, 2010 8:51 pm

koliberek pisze:Tomi jak juz będzie efekt to zrób fote, intetesuje mnie właśnie clematis jako roślina okrywowa...

[lol] Na razie robią wszystko, żeby mi wybić z głowy temat "Clematis jako roślina okrywowa" - pną się w górę nawet po źdźblach trawy [shock] [rol] A ja je na glebę i obciążam różnymi kawałkami gruzu [oops]
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Postautor: Onaela » śr maja 12, 2010 9:02 pm

[lol] [lol] [lol] Widziałam okrywowy u sąsiadki,nie wspina się ,bo nie ma po czym i wygląda całkiem ładnie. Muszę się mu lepiej przyjrzeć i dopytać,co to za odmiana.
Onaela
Weterani
 
Posty: 3761
Rejestracja: pn cze 14, 2010 12:02 pm

Postautor: beza » śr maja 12, 2010 9:41 pm

amita pisze:Mój Jan Paweł II,uratowany późną jesienią w leroyu za jedyne 9 zeta obudził się do życia.Cieszę się,bo mocno wątpiłam czy mu się uda.


No to powinnaś się cieszyć Amitko, że jakos daje radę ten Twój klematis i moze Ci zakwitnie.
Ja też mam Jan Pawła II już czwarty rok i jeszcze kwiatów u niego nie widziałam :?
chciałabym chociaz przez moment zobaczyć jak kwitnie i jaki ma kolor [rol] niestety, nie dał mi tej przyjemności podziwiania go.
W tym roku zaczęłam go dość obficie podsypywać nawozem do powojników to może wreszcie coś wypuści, choć na siłę go zmuszę [rol]
kwiaty kwitną nawet wtedy,
gdy nikt im się nie przygląda...

Phil Bosmans
Awatar użytkownika
beza
Weterani
 
Posty: 1938
Rejestracja: wt lip 17, 2007 11:36 am

Następna

Wróć do Drzewa i krzewy ozdobne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość