Strona 1 z 1

Aksamitki (śmierdziuszki)

Post: pn sty 24, 2011 3:04 pm
autor: Cebulka
Aksamitki (śmierdziuszki)
[27.05] 23:03 belva
Posialam troche aksamitek aby je posadzic wokol pomidorow jako ich protekcje ale cos je doszczetnie wrabalo.
********************************************************************************************
[09.06] 10:59 *kati
. Na jedną rabatę sypnełam nasiona niskiej aksamitki aby sobie ładnie wyrosła, ale przez te chłody siewki są bardzo malutkie i ledwo widoczne wśród kiełkujących ochoczo chwastów. Zawsze siałam jednoroczne na rozsadniku, a tym razem licho mnie podkusiło i sypnełam prosto na rabatę. Teraz to chyba przy pomocy lupy będę robiła porzadek z tymi rabatami, stracę pewnie przy tym wiele cennych sadzoneczek...
********************************************************************************************
[14.07] 06:01 Słoneczko2006
. Miałam jeszcze rozsadzać śmierdziuszki, bo za gęsto posiałam, ale od trzech tygodni nie było dnia z deszczem, więc już wszystkie kwitną.
********************************************************************************************
[16.05] 20:42 pence
Osobiście jestem zakochana w piwoniach, poza tym lubię wszystkie mialam opory wobec aksamitek , ale w ubiegłym roku to one zdobiły mój ogródek ;kiedy reszta przekwitła.
********************************************************************************************
[16.05] 21:16 kotkaaa
Aja też przyłączę się do tych co nie lubią kanny,a zato kocham dziwaczki,cudaczki.Uwielbiam też aksamitkę ale tylko Lulu,jest taka delikatna.
********************************************************************************************
[16.05] 21:35 nina1960
ja też lubie Aksamitki chociaż wczesniej za nimi nie przepadałam ale faktycznie jak letnie kwiatki przekwitną to wtedy one zaczynaja pieknie kwitnąć a Dziwaczki no duże kwiaty i u mnie tak sie kiedyś zdarzyło że była burza i wszysto połamało a miałam różne kolory.Ale w tym roku też je posiałam a Aksamitek nie wysiewałam ale może kupię jakieś rozsady.
********************************************************************************************
[16.10] 07:45 magdziołek
Wczoraj walczyłam z aksamitkami, musiałam je wszystkie wykopać i wyrzucić na kompost. Było tego nie powiem ponad 200 kępek, bo co roku sadzę je wzdłuż drogi podjazdowej od bramy do garażu. Żal było je wykopywać ale musiałam przygotować miejsce na cebulki ,które właśnie do mnie jadą. Mam nadzieję,że zdążę przed przymrozkami. Co roku denerwowały mnie gołe krawężniki, bo aksamitki dopiero było widać na początku czerwca.Wpadłam więc na pomysł, żeby posadzić cebulki kwiatów wiosennych a później między nie popikować aksamitki.
********************************************************************************************
[23.10] 10:12 magdziołek
Zebrałam nasiona aksamitek, cały karton po butach, jeśli jesteście chętne, to się podzielę. Co roku zbieram sama nasiona i sadzę je przy krawężnikach na łącznym odcinku 49m/b .
********************************************************************************************
[28.06.2009] 10:01 Emmi
Ale znalazłam coś takiego, co może byc na czasie. Nie poleca się sadzenia przy drzewach i krzewach owocowych- miłka wiosennego, orlików, ostróżek, pełników, peonii, powojników, sasanek i zawilców. Znalazłam gdzieś, że sad powinieni być zdala od warzywnika. Aksamitki i nagietki w ogóle poprawiają zdrowotność, a aksamitka oczyszcza glebę. Zresztą ten niepozorny kwiatek ma wiele dobroczynnych właściwości. Na przykład aksamitka posadzona przy pomidorach i truskawkach podobno chroni przed nicieniami.
********************************************************************************************
[21.06.2010] 06:32 Emmi
Z mojego kwiatowego warzywnkia oczywiście zrobiła się pustynia, ale aksamitka przetrwała zalanie i jako jedyna rośnie. To tak w kwestii kwiatków nie do zdarcia
********************************************************************************************