Ptaki

Ta miła i ta mniej miła, czyli od norników i saren do motyli i ptaków przez krety i kuny

Re: Ptaki

Postautor: mietek » pt mar 15, 2013 7:34 pm

W temacie o ptaszkach mam pytanie kulinarne:
Czy ktoś wie, czy wszystkie ptaki i ich jaja są jadalne? Czy nie ma jakichś zagrożeń?
Choć wiem, że to nie ptaki, to jednak nie należy jeść kretów, nie wnikając w przyczyny i nie szukając powodów, czy są też podobne przeciwwskazania odnośnie ptaków?
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

Re: Ptaki

Postautor: Sz_elka » sob mar 16, 2013 10:53 am

Lepiej napisz ... co Ci obsrywa parapety! ;>
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Ptaki

Postautor: tereklo » sob mar 16, 2013 1:28 pm

Jaja wszystkich ptaków są jadalne. Krokodyli i żółwi też :) A z tych obseraczy parapetów to pyszny rosół jest :)
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » sob mar 16, 2013 10:05 pm

Tak potwierdzam, też już słyszałam szpaki :D

Gołębie i ich jaja na pewno są jadalne :)
Generalnie mięso dzikich ptaków jak dziczyzna - powinno być przed jedzeniem przebadane na okoliczność różnych chorób. Ale czy są jakies przeciwwskazania to nie wiem, pamiętam tylko że w Koranie jest spora lista, których ptaków nie wolno jeść, na pewno są tam sójki - ale dlaczego? [skrob]

Czemu nie wolno jeść kretów? :shock:
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: Emmi » ndz mar 17, 2013 8:45 am

mietek pisze:W temacie o ptaszkach mam pytanie kulinarne:
Czy ktoś wie, czy wszystkie ptaki i ich jaja są jadalne? Czy nie ma jakichś zagrożeń?
Choć wiem, że to nie ptaki, to jednak nie należy jeść kretów, nie wnikając w przyczyny i nie szukając powodów, czy są też podobne przeciwwskazania odnośnie ptaków?


Nie wolno jeść kaczek i ptactwa mieszkającego na stałe w parkach i innych miejscach wielkich aglomeracji miejskich z powodu możliwości silnego zatrucia się organizmu toksynami i zanieczyszczeniami, które ptaki wchłaniają w siebie. No i jest jakieś rozporządzenie ogólno miejskie zakazujące ich zabijania, łapania i konsumcji.
[wstydzi]

I jest sporo ptaków pod ochroną, na przykład szpak, wróbel, gołąb dziki... i wiele innych
A rosołek z gołębia... hodowlanego... jest pyszny ... mniam, mniam...
__________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4628
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Ptaki

Postautor: tomicron » pn mar 18, 2013 4:21 pm

Szeluś - dzięki za docenienie tej rozbudowanej dygresji ;> Ale dość o ssakach w tym wątku :)
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Re: Ptaki

Postautor: mietek » pn mar 18, 2013 9:16 pm

W Polsce to wszystkie ptaszki (z tego co wiem) są chronione, jednak nie o to mi chodziło.
W jakimś filmie o sztuce przetrwania zwrócono szczególną uwagę na krety - nie wolno ich jeść i nie pamiętam dlaczego - spożycie ma jakieś szkodliwe dla zdrowia działanie.
Skojarzyło mnie to się z piciem wody morskiej, której jak wszyscy wiemy rozbitkom bić nie wolno za to doskonale nadaje się woda z Bałtyku do gotowania kartofli - sprawdzone trzeba tylko wypłynąć na co najmniej 5 mil od brzegu i nie mieć w zasięgu wzroku innych statków.
A co do ptaszków to tylko tak z ciekawości zapytałem, wiem że na mewy polowano i jadło się się to kiedyś w trudnych czasach.
Gołębie jadłem i rzeczywiście to pychotka, popełniłem też trochę łabędzia i tu już gorzej te białe choć mają niezły posmak (nawet chyba lepszy od gęsi choć trudno to stwierdzić bo przyprawione głodem wszystko smaczne jest) to jednak nie bardzo nadają się do jedzenia - twarde i żylaste- zaś te małe szare całkiem smaczne są nawet takie bez soli pieczone bez patroszenia razem z piórami nad ogniskiem - to oczywiście wspomnienia młodzieńczych "zbójeckich czasów. :D
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » pn mar 18, 2013 9:37 pm

W sumie łabędź to taka duża gęś, tylko trochę bardziej wysportowana [rotfl]

A u mnie na działce tak coś śmiesznie lata i śmiesznie ćwierka tylko zawsze to robi jak akurat nie mam aparatu na wyciągnięcie ręki albo śnieg strasznie pada [zly] [zly] [zly]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: Sz_elka » wt mar 19, 2013 12:42 pm

W przewodnim temacie "Ptaki", proponuję tę stronkę! :D
http://rosliny-i-zwierzeta.pl/kategoria/ptaki
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Ptaki

Postautor: mietek » ndz mar 24, 2013 5:33 pm

No i okazuje się, że zimowe karmienie ptaszków nie jest tylko jednostronną inwestycją.
Tam gdzie mam teraz działkę pojawia się specjalista od nasion słonecznika, który to wielkością przypomina średniej wielkości orzecha włoskiego, niczego się nie boi i krzyczy bardzo głośno na mnie - odlatuje dopiero jak podejdę na odległość około jednego metra i nie odleci daleko tylko metr dalej i wtedy wrzeszczy jeszcze głośniej.
Potrafi przelecieć tuż nad głową robiąc sporo hałasu by mnie przegonić od moich słoneczników.
Jego specjalizacja polega na tym, że wydziobuje te nasionka w sposób do złudzenia przypominający maszynę do szycia na pełnych obrotach.

Zastanawiałem się nawet jakim cudem potrafi on zjeść tyle nasion i gdzie on to mieści, jest przecież taki mały.
Przyłapałem go i okazało się, że to szkodnik - on tak szybko wydziobuje kolejne nasiona i równie szybko wypluwa a dopiero jak trafi na pełne nasionko to znika z nim gdzieś w krzakach by po konsumpcji (trwa to kilka minut) powrócić do zajęć - wydziobywania kolejnych nasion oraz przepędzać właściciela działki.

Udało mi się uchronić trochę nasionek przed tym małym szkodnikiem i te teraz zimą trafiają do mojego karmnika na balkonie. Pociechy z ptaszków co nie miara - najzabawniej radzą sobie z tym sikorki i wróble - te trzymając nasionko w dziobie tłuką nim o balustradę, potem podtrzymując nogą wydłubują zawartość nasionka.

W końcu pojawił się specjalista od nasion słonecznika, nigdy wcześniej go nigdzie nie widziałem, duży dziób a i ubarwiony ładnie w intensywne kontrastowe kolory. Początkowo myślałem, że to jakiś egzotyczny kolorowy ptaszek zwiał komuś z klatki i bieduje na mrozie, jak założyłem okulary to mogłem się mu dokładniej przyjrzeć. Fachowiec doskonały, potrafi jednym kłapnięciem dzioba rozłupać z gracją ziarnko słonecznika. Robi to jak maszyna stworzona do tego celu- jedna łupinka wypada z jednej strony dzioba i w tym samym czasie druga z drugiej strony dzioba a środek przełyka w całości bez rozdrabniania. Czasem kłapnie dziobem raz czy dwa więcej zanim rozłupie nasionko jednak i tak tempo ma dobre.

Widziałem kiedyś jak chińczycy łowili ryby przy użyciu kormoranów a widząc to zdziwiłem się - jak można wpaść na taki pomysł?
Po spotkaniu z tym specjalistą wszystko stało się jasne bo jak go obserwowałem to od razu zacząłem się zastanawiać czy i tu nie dałoby się wykorzystać tego ptaszka do pracy i zatrudnić go do łuskania nasion słonecznika. :D

Pooglądałem zdjęcia ptaszków Polski i ustaliłem z całą pewnością, że miałem do czynienia z grubodziobem, na to jak go zagonić do pracy jeszcze nie znalazłem sposobu - sypię ziarno słonecznika i czekam na jego powrót.

Jeszcze tylko zapytam: widujecie go? Czy może tylko mnie ukazał się jako rzadki egzemplarz? - to było moje pierwsze i jak dotąd jedyne spotkanie z tym fachowcem.
Awatar użytkownika
mietek
Weterani
 
Posty: 1472
Rejestracja: sob gru 06, 2008 6:59 pm

Re: Ptaki

Postautor: tereklo » ndz mar 24, 2013 7:31 pm

Mietku, pięknie piszesz o ptakach [tuli]
U mnie ptaki do karmnika nie przychodzą, koty w oknie skutecznie je odstraszają, a szkoda :(
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » ndz mar 24, 2013 8:54 pm

Widywałam grubodzioba, z tym że rzadko i zawsze pojedynczo :)
U rodziców pojawiał się na wiśni - zjadał łobuz jakieś tam pozostałe wisienki, albo też pestki? [skrob]
U dziadków faktycznie młóci słonecznik :)
I zgadza się - jest przepiękny, spokojnie mógłby być egzotycznym ptakiem [lol]

Ja na sikorki zawsze mówiłam 'papużki Północy' a jak ostatnio miałam bliskie spotkanie z bażantem, to to w sumie taki paw - tylko wiadomo, jaki kraj tacy terroryści ;>
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: tomicron » wt mar 26, 2013 4:09 pm

gdzieś w tv ostatnio mówili że sikorki są bardzo rozwiązłe... tak mi się przypomniało w temacie [panzielony]
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Re: Ptaki

Postautor: cicho_borowska » śr kwie 03, 2013 7:19 pm

Zaraz tam rozwiązłe, zimno im jest to się ogrzać potrzebują. :)
"Najtrudniejsze dzieło świata od łatwego trzeba rozpocząć, a największe dokonania od drobiazgów"
Lao Tsy
Awatar użytkownika
cicho_borowska
Weterani
 
Posty: 3355
Rejestracja: śr lip 18, 2007 12:36 pm

Re: Ptaki

Postautor: tomicron » czw kwie 04, 2013 12:28 pm

Borosiu, ale może one nie tylko zimą takie niewierne są [lol]
"Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną uczciwie pracować, wypełniać swoje obowiązki itd."
Awatar użytkownika
tomicron
Weterani
 
Posty: 3286
Rejestracja: sob maja 10, 2008 10:30 pm

Re: Ptaki

Postautor: cicho_borowska » pt kwie 05, 2013 1:29 pm

No bo u nas jak nie zimno to upały, a upały też chuć mogą rozbudzić, albo rozum rozpalić. :)
"Najtrudniejsze dzieło świata od łatwego trzeba rozpocząć, a największe dokonania od drobiazgów"
Lao Tsy
Awatar użytkownika
cicho_borowska
Weterani
 
Posty: 3355
Rejestracja: śr lip 18, 2007 12:36 pm

Re: Ptaki

Postautor: Sz_elka » wt kwie 09, 2013 8:53 pm

Taki komunikat ukazał się na stronie Bocianów z Przygodzic:

"Bociany z Przygodzic www.bociany.ec.pl od: Południowowielkopolska Grupa Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków
Czy w waszych karmnikach pojawiają się dzwońce? Sprawdzajcie, czy na prawych nogach nie mają białych, plastikowych obrączek :) może uda wam się odczytać :)"
Elka
Awatar użytkownika
Sz_elka
Weterani
 
Posty: 5359
Rejestracja: sob sty 27, 2007 8:42 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Ptaki

Postautor: Emmi » ndz lip 07, 2013 1:56 pm

Odkryłam nowego mieszkańca działki, ale nie wiem co to za ptaszek uwił sobie niewielkie gniazdo nisko w malinach. Ale samo wykonanie precyzyjne. Po raz pierwszy mogłam przyjrzeć się z bliska.
Obrazek
__________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4628
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » ndz lip 07, 2013 9:52 pm

Ależ misterna robota [brawo]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » śr sie 28, 2013 11:36 pm

Czy ktoś wie co to za ptak? [skrob]
Obrazek
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: amita » czw sie 29, 2013 10:34 am

troszke przypomina samicę kapturki.
Gwiżdżę na wszystko,zadzieram głowę,oglądam drzewa mandarynkowe.A sekret tego jest wciąż ten sam,że ciasny kaftan na sobie mam.
Awatar użytkownika
amita
Weterani
 
Posty: 7634
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:37 pm

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » czw sie 29, 2013 10:39 am

Może tego nie widać, ale to spory ptak - wielkości gdzieś kosa, trochę mniejszy od sójki.
Może jakiś drozd? Chyba w życiu nie widziałam drozda, jakoś się nie zdarzyło [lol]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » śr paź 23, 2013 9:54 pm

A te trzy łobuzy straszną aferę ostatnio robiły, podobają im się nasze sterty drewna chyba [lol]
Jeden to rudzik, ten na słupie na pierwszym zdjęciu - ale następnych jeszcze nie sprawdziłam [skrob]
Szkoda że nie udało mi się ich naraz w 3 na jednym zdjęciu złapać :)
Jak się ma aparat z zoomem to nagle się okazuje że nie wszystkie ptaki ćwierkające po krzakach to wróble i sikorki [ubaw]
Obrazek Obrazek
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: tereklo » śr kwie 29, 2015 3:43 pm

Będą ptasiaczki. Gniazdują w moim ogródku [tuli]

DSC_0011pm.jpg
Wiedza jest czymś, co istnieje w umysłach, nie w bazach danych – to relacyjna sieć faktów i umiejętności, wyuczona, praktykowana, z czasem doprowadzana do mistrzostwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
tereklo
Administrator
 
Posty: 4422
Rejestracja: sob cze 04, 2011 6:07 am
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Re: Ptaki

Postautor: Jedynka » sob maja 14, 2016 2:06 pm

U nas nową budkę już szpak zasiedlił.Teraz podrywa samiczki,zaprasza do nowego M .
Załączniki
20160511_181120 (2).jpg
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » sob maja 14, 2016 7:04 pm

Słyszałam gdzieś taką teorię, że szpak nie zjada czereśni w swoim rewirze, a za to pilnuje żeby obce szpaki nie przyłaziły 8)
Coś mi się jednak wydaje, że to bujda [ubaw]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: Emmi » sob maja 14, 2016 7:16 pm

To chyba prawda. Bo sąsiad narzeka, że mu szpaki czereśnie i winogrona zjadają i niewiele z nich ma a u nas są [lol] Winogrona zjadają nam przelatujące szpaki ale specjalnie dla nich zostawiamy, bo u nas winogrona wspinają się na olchy i tam nikt nie sięga. Nie wiem czy istnieją gruszki na wierzbie ale na pewno są winogrona na olsze [ubaw]

Jak o ptakach, to mój dom właśnie piszczy. Z każdej strony jest czyjeś gniazdo, nawet osiedliły się sikory i drą się teraz z gniazd wszystkie maluchy. Tynk jest obs...y ale spoko. Pamiętacie jak opisywałam Wam sprawę z gniazdem szerszeni i trzeba było odpłatnie wzywać odpowiednią firmę? Tak więc, w zeszłym roku znów mieliśmy gniazdo szerszeni ale po innej stronie i ptaki same się z nim rozprawiły. Wisiało, wisiało i nagle znaleźliśmy na dole jego strzępy. A młodziutki dzięcioł, który w zimą (2 lata temu) przy okropnych mrozach przylatywał do nas na słoninkę, a walił w nią, że obawiałam się, że jak mu się dziób ześlizgnie i trafi w okno to będzie po szybie, zadomowił się i mamy go na stałe w ogrodzie. Żyje w lesie ale odwiedza nas. Fantastyczny to widok jak siedzi sobie tak po prostu na jakimś z naszych drzew, w naszym ogrodzie, jakieś 5-6 metrów od nas i pracuje [prosi1]
Ostatnio zmieniony ndz maja 15, 2016 6:47 am przez Emmi, łącznie zmieniany 1 raz
__________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4628
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » sob maja 14, 2016 8:45 pm

O, tego nie wiedziałam, że ptaki mogą zniszczyć gniazdo szerszeni [szok] Brawa dla nich [prosi]
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

Re: Ptaki

Postautor: Jedynka » pn maja 16, 2016 8:00 am

A my nie mamy czereśni.Ale fakt,ze....ł całe schody do narzędziownika.Trudno, w tym sezonie mu to wybaczę.
Kto zezar Harnasia ?!!!!!!!
Awatar użytkownika
Jedynka
Weterani
 
Posty: 1393
Rejestracja: sob mar 01, 2008 8:12 pm

Re: Ptaki

Postautor: zomarel » sob maja 21, 2016 9:28 pm

Wszyscy mamy tak samo,cieszymy się jak ptasie trele umilają nam pobyt na działce czy w ogrodzie przydomowym i dlatego denerwuje mnie jak sąsiad przychodzi na działkę i pierwsze co robi to włącza radio [wnerw]
Awatar użytkownika
zomarel
Weterani
 
Posty: 2650
Rejestracja: wt sty 22, 2008 7:34 pm

Re: Ptaki

Postautor: Emmi » ndz maja 22, 2016 3:23 pm

A to jest klasyczna nieumiejętność przebywania w ,,ciszy" [kawka] Ludzie nawykli do hałasu muszą stworzyć wokół siebie dźwięki, jeśli ich nie mają. Mam sąsiada, który się buduje i na razie traktuje działkę jako coś weekendowego i zawsze jak przyjeżdża to robi wiele hałasu, a to lata z kosiarką po trawie, której prawie nie ma, a to właśnie też radio musi grać itd. :)
__________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
Emmi
Weterani
 
Posty: 4628
Rejestracja: sob sty 27, 2007 5:45 pm
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Ptaki

Postautor: Cebulka » śr paź 26, 2016 10:00 pm

A takiego gościa miałam na strychu parę dni temu ;)
Obrazek

Jak kopciuszki wlecą szparą tam gdzie kiedyś będzie podbitka to potrafią generalnie wylecieć - ale sroka nie umiała [glupek]
Musiałam urządzić polowanie, było o tyle proste, że przestraszona poleciała w okno, walnęła głową o szybę i jak otumaniona spadła na podłogę to ja myk ręcznik na nią i mam ;> Nic jej się nie stało, po sesji zdjęciowej położona na ganku doszła do siebie, otrzepała się i poleciała na drzewa :)

Ech, starzeję się...
Miałam kiedyś takie powiedzmy marzenie, żeby złapać sikorkę i złapać srokę. Z sikorką to udało mi się jakieś 20 lat temu już, założyłam sidła ze sznurka na słonecznik, ale sroki pozostawały daleko poza zasięgiem. A tu nagle znienacka trzymałam w rękach młodą srokę... Muszę nowe marzenia wymyśleć :D
Śpieszmy się czynić dobro
Awatar użytkownika
Cebulka
Administrator
 
Posty: 14922
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 5:25 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Fauna naszych ogrodów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron